autor: Travis Isaacs, cc: by

autor: Travis Isaacs, cc: by

Reklama towarzyszy człowiekowi na każdym kroku. Najwięcej jest ich w środkach masowego przekazu. Radio nie jest tutaj wyjątkiem. Tą drogą wszelkie firmy próbują sprzedać swoje towary i usługi. Specjaliści od reklamy muszą znać specyfikę każdego z mediów, aby dotrzeć do potencjalnego klienta. Otóż reklamy radiowe będą różnić się w znacznym stopniu od reklam telewizyjnych bądź prasowych. W gazecie stymuluje się zmysł wzroku. Tymczasem radio ma to do siebie, że angażuje głownie zmysł słuchu. Komunikat reklamowy musi zatem być krótki i porosty, tak aby nie zamęczać i nie zanudzać słuchacza. Fachowe słownictwo, długie i rozbudowane zdania na pewno nie zainteresują. Tymczasem proste komunikaty, zawierające istotne dla danego towaru bądź usługi słowa klucze na pewno zwrócić uwagę. Dobrze jest zamieszczać w radiu reklamy muzyczne bądź w formie rymowanki, bowiem takie komunikaty najbardziej stymulują zmysł słuchu. Co jest ważne, nazwę reklamowanego produktu trzeba powtórzyć kilka razy podczas trwania reklamy. Otóż większość społeczeństwa to wzrokowcy. Jeśli nazwa zostanie wymieniona tylko raz, to słuchacz jej nie zapamięta i nie kupi tego co jest akurat reklamowane. Tymczasem powtarzanie sporawi, że nazwa utrwali się w pamięci albo słuchacz zdąży sobie ją zapisać. Marketingowy i specjaliści od reklamy dobrze zdają sobie sprawę, że jest duża różnica między tym jak wyglądało radio kiedyś i dziś. Widzą ogromne możliwości, jakie kryje w sobie radio internetowe. Otóż Internet to jeden z rodzajów multimediów, czyli stymuluje różne zmysły jednocześnie. Zatem radio internetowe pozwala na tworzenie reklam, które oddziaływają zarówno na wzrok, jak i słuch. Taka reklama jest o wiele bardziej skuteczna. Podczas słuchania audycji ciągle wyskakują bannery reklamowe, gotowe przekierować na określone strony, więc o reklamowanym produkcie można zaczerpnąć więcej informacji. Natomiast przed uruchomieniem danej stacji, słuchacz-internauta zmuszony jest do oglądnięcia filmu reklamowego.